);

Jak znaleźć igłę w stogu siana, czyli 4 etapy pracy nad pomysłem

Zrób biznes w pojedynkę!

Jak znaleźć igłę w stogu siana, czyli 4 etapy pracy nad pomysłem

12 lipca 2019 Pomysły na biznes 0

 


 

Inspiracją do tego artykułu był fragment ostatniego newslettera Jacka Kłosińskiego. A konkretnie pewien filmik:

 


 

4 etapy pracy nad pomysłem

Autor filmiku podaje 4 kolejne etapy pracy nad pomysłem. Są to:

  • wytyczenie ram / granic, w obrębie których będziemy się poruszać
  • „skonsumowanie” wszystkich możliwych materiałów na dany temat
  • posegregowanie / usystematyzowanie / „przegryzienie się” przez zgromadzone materiały
  • porzucenie pomysłu po to, by zajęła się nim nasza podświadomość i powrócenie do niego za jakiś czas, spojrzenie na niego z dystansu

I o ile pierwsze trzy punkty są czymś oczywistym, to punkt czwarty, czyli przekazanie całej roboty naszej podświadomości – jest czymś naprawdę odkrywczym.

 


 

Kilka uwag ode mnie 🙂

Po jego obejrzeniu, nasunęły mi się następujące uwagi:

1) Wytyczając ramy dla swojego przyszłego pomysłu, warto skupić się na tym, co znajduje się tuż poza krawędziami tych ram, bo właśnie tam można znaleźć najciekawsze idee.

Na przykład pracując nad piosenką utrzymaną w stylu disco, warto rzucić okiem na utwory z końca lat sześćdziesiątych, kiedy to muzyka ta dopiero raczkowała albo na piosenki z wczesnych lat osiemdziesiątych, kiedy gatunek ten dogorywał, wypuszczając w świat niekiedy zupełnie kuriozalne dzieła.

2) Pochłaniając wszystkie możliwe materiały na dany temat, można się zakopać na amen. Poszukiwanie materiałów i inspiracji może stać się celem samym w sobie. Warto w tej kwestii posłuchać rady Grzegorza Markowskiego, który śpiewał: „trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść”. Jednym słowem – umiar przede wszystkim.

3) Systematyzując materiały również można się totalnie zatracić w tej czynności. W efekcie może nam zabraknąć czasu, sił i motywacji na „pracę właściwą”.

4) Ostatni punkt tej prezentacji (porzucenie pomysłu) także może nieść pewne zagrożenia.

Porzucenie świeżego pomysłu na krótko, powiedzmy na kilka minut może zadziałać ożywczo, natomiast porzucenie go na dłużej może zamordować cały projekt, bo patrząc z dystansu (czasowego) zobaczymy jego zupełną nieprzydatność lub wręcz bezsensowność.

 


 

Zdania, które warto zapamiętać

W filmiku padają jeszcze dwie niezwykle cenne uwagi:

Po pierwsze:

wszystko jest remiksem.

Przeczytałem gdzieś, że żyjemy obecnie w czasach kultury remiksu. Tego rodzaju aktywność nigdy nie była tak prosta i tak dostępna jak teraz. W pewnym sensie pasożytujemy na dokonaniach innych, tworząc rzeczy zupełnie nowe. A przynajmniej wyglądające jak nowe (na pierwszy rzut oka / ucha).

Po drugie:

istnieją 3 podstawowe elementy kreatywności: kopiowanie, przerabianie oraz łączenie.

Wnioski?

Nie trzeba silić się na oryginalność, by stworzyć coś niezwykłego. Wystarczy powybierać najfajniejsze klocki z różnych zestawów i zbudować z nich coś, czego nie zbudował nikt wcześniej.

Z jednej strony to optymistyczna wiadomość. Nie trzeba być geniuszem, by zacząć tworzyć. Co więcej, im więcej ludzi wciągnie się w tę zabawę, tym większa szansa na wyłowienie w tej masie twórców prawdziwych perełek.

Z drugiej strony, wizja świata, z którego usunięto wszelkie ślady oryginalności, zastępując je remiksami czy kolażami – jest moim zdaniem dość niepokojąca…


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *